30 lipca 2014 / Prosto z atelier / 2 komentarze

Nie ten kolor. Nie ten krój. Nie taka tkanina. Dlaczego dojrzała, inteligentna kobieta stale wpada w tę samą pułapkę? Dlaczego łudzi się ciągle od nowa, że wielkoseryjna moda przeznaczona dla młodego, niewymagającego odbiorcy zdoła ugasić jej luksusowe tęsknoty?

 

A zapowiadało się tak dobrze:

  • zaintrygowała mnie świadomie odpowiedzialna kolekcja Conscious (h&m),
  • oczarował ornamentowy wzór i skrzydlate rękawki,
  • skład – jedwab z lyocellem – natchnął nadzieją.

Zdjęcia zrobiły resztę (zwłaszcza te podejrzane u jednej blogerki z Hamburga), a cena zamiast ostrzec, zachęciła.

 

Pierwsze wrażenie ostudziło mój zapał: sucha w dotyku, apatycznie cienka i sztywnawa tkanina bez substancji (taka z rodzaju tych, które nie rokują dużych nadziei na “po pierwszym praniu”). Chociaż pierwsze podejście “na szybko”, okazało się wcale niezłe:

 

zakupowe wpadki: czarujące rękawki

 Kłopot w tym, że na zdjęciu wiele rzeczy wygląda lepiej niż w naturze, zwłaszcza…  jeśli stoi się bez ruchu.

 

 

A teraz test prawdy, czyli jak wygląda rzeczywistość: skupmy się proszę na lewym rękawku. I co? I wystarczy się poruszyć, a przesuwa się skubany! Przesuwa się sam z siebie na bok i do tyłu, więc cały jego wdzięczny byt traci sens. Podobnie zresztą jak i symetryczna harmonia ornamentowego wzoru:

 

zakupowe wpadki: konsekwencje

 I tak właśnie bierze w łeb obietnica demokratycznego luksusu dostępnego za małe pieniądze.

 

 

Miły Gościu, Droga Przyjaciółko

nie zepsujcie mi proszę humoru, próbując mnie (i siebie same) pocieszać “no coś ty, przecież mogło być gorzej”. Pewnie, że mogłoby być gorzej. Tylko czy to  jest wystarczający powód, żeby wydać choćby złotówkę?

 

 



Komentarze

  1. Małgorzata
    1 sierpnia 2014

    No cóż… H&M … jakości nie należy się spodziewać, niestety :(

    Odpowiedz
  2. irensa
    2 sierpnia 2014

    Też bym się nabrała, bo na pierwszy rzut oka bez zarzutu! Niestety pełno mam takich rzeczy w szafie, założyć się nie da a wyrzucić szkoda:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz