2 października 2014 / Prosto z atelier / 5 komentarzy

Miłe Przyjaciółki, dzisiejszym wpisem chciałabym Was przeprosić za pojęciowe nadużycia, których regularnie dopuszczam się na tych stronach. Przeglądając oferty internetowych sklepów, nie po raz pierwszy przyszło mi do głowy, że skoro na rynku odzieżowym panuje całkowita dowolność w zakresie nazewnictwa, to jak normalny człowiek ma sobie cokolwiek wyobrazić pod rzadko używanym albo obco brzmiącym pojęciem?

 

Impulsem do dzisiejszego wpisu była próba znalezienia informacji na temat bardzo konkretnej rzeczy – białej bluzki z żabotem.

Nie, wcale nie mam zamiaru się czepiać, choć… pomarańcz, szarość i bordo na pierwszych miejscach wyszukiwania pod hasłem “biała bluzka”, muszą wprawiać w zdumienie. Z drugą częścią hasła wcale nie jest lepiej: tylko w kilku przypadkach w ogóle można mówić o żabocie. Sprawdzimy?

 

jabot_porównaniefragment grafiki z portalu www.okazje.info.pl

 

Nr 1 – nie, to nie jest biała bluzka z żabotem, tylko pomarańczowa bluzka z dekoltem wykończonym białą falbanką.

Nr 2 – tak, to jest bluzka z żabotem (tyle że nie biała, a pomarańczowa).

Nr 3 – nie, to nie jest biała bluzka z żabotem, tylko szara bluzeczka, której dekolt i przód ozdobiono szeroką riuszką*.

Nr 4 – nie, to nie jest biała koszula z żabotem, tylko bordowa koszula z falbankami w kształcie żabotu.

Nr 5 – tak, ta koszula wygląda jak biała bluzka z żabotem, choć właściwiej byłoby nazwać ją białą koszulą z falbankami imitującymi żabot.

Nr 6 – nie, to nie jest biała bluzka z żabotem, tylko bluzka utrzymana w zielonych tonacjach, z przodem ozdobionym zakładkami*.

 

Dobrze, wstęp już był, przejdźmy do konkretów :-) Co kryje się pod nazwami elementów odzieży, którymi tak beztrosko żonglowałam przy okazji omawiania stylu romantycznego: żabot, wolant, plastron i cała reszta?

 

 

Co to jest żabot?

 

Żabot (z franc. jabot=ptasie wole) – umocowane pod szyją, przesłaniające dekolt ozdobne wykończenie bluzki: koronkowe, plisowane, w kształcie wolantu lub drobno przymarszczonych falbanek. W swojej tradycyjnie historycznej wersji przypinany i swobodnie wiszący, dzisiaj najczęściej stanowi nieodłączny element ubrania.

 

elementy odzieży: żabotzdjęcia: Burda style nr 8/09;  stylebop.com

Po lewej: dzięki swej architektonicznie czystej formie wygląda wyjątkowo nowocześnie – pastelowa bluzka z żabotem w kształcie wolantu (mod. 118). Po prawej cała w zakładkach, łącznie z  żabotem: nostalgiczne fantazje na wskroś współczesnego domu mody, czyli koszulowa bluzka McQ Alexander McQueen.

 

 

Co to jest wolant?

 

Wolant (z franc. voler=latać) – lekkie i powiewne wykończenie dekoltu, rękawów albo brzegu ubrania, przypominające falbanę. Od falbany – przymarszczonego, prostego pasa materiału – wolant różni się tym, że jest skrojony na bazie koła, dzięki czemu wyjątkowo miękko i płynnie się układa.

Porównajmy: po lewej stronie  jasny żakiet wykończony podwójnym wolantem, po prawej – żakiet, w którym brzegi przodu oraz rękawy ozdobione są kolorowymi falbankami (konkretnie wystrzępionymi riuszkami).

 

wolant i falbanazdjęcia-Burda style nr 10/14 (mod. 122 i 121)

 

 

Dokładną różnicę między wolantem a falbaną bardzo ładnie widać na technicznych rysunkach modelów Burdy. Popatrzmy na półprzejrzyste, wolantowe obszycia sukienki – skrojone z klosza i gładko wszyte w brzegi rękawów i dołu:

 

elementy odzieży: wolantzdjęcia-Burda style nr 9/14 (mod. 108)

 

 

A tutaj efektowna, batystowa sukienka z falban, uszyta na bazie przymarszczonych, prostych pasów tkaniny o różnej szerokości:

 

elementy odzieży: falbanazdjęcia-Burda style nr 7/14  (mod. 121)

 

 

Co to jest plastron?

 

Plastron (z franc. plastron=napierśnik) to okrywająca gors – albo jeśli wolisz: sięgająca poniżej linii biustu – ozdobna wstawka w przedniej części bluzki lub sukienki. Dekoracyjnie wykończona falbankami, zakładkami lub pliskami albo wykonana z całkiem innego materiału.

Spójrzmy na przepięknie wypracowane plastrony różnorodnych modeli z kolekcji Valentino oraz utrzymany w tej samej tonacji, skromniejszy lecz równie interesujący, gładki egzemplarz Burdy:

 

elementy odzieży: plastron

zdjęcia- stylebop; Burda style nr 9/10 (mod.109)

W modelach Valentino główną rolę odgrywają misterne, jakby wyrzeźbione zdobienia plastronu; w sukience Burdy nacisk położony jest na kontrast kolorów – podkreślony prostotą kroju, zaakcentowany połyskująco-matową grą światła.

 

 

Żabot, wolant, plastron & spółka

Koronki, falbanki i delikatne warstwy tkaniny, które poruszają się w rytm ruchów ciała i nadają sylwetce wdzięczną lekkość – czy można wyobrazić sobie bardziej intrygujące efekty specjalne dla romantycznie usposobionej dziewczyny? Mimo to, znajdziemy wystarczająco dużo inspirujących przykładów adaptujących te – zdawałoby się – tak typowo romantyczne elementy, dla wymagań pań o bardziej nowoczesnych, minimalistycznych albo klasycznych upodobaniach.

Poniżej jeden z takich dowodów, czyli piękne, utrzymane w czarno-białych tonacjach zdjęcia modeli z Burdy:

 

żabot, wolant, plastronzdjęcia: Jonathan Klein Burda style nr 10/2011 (mod. 125, 117 oraz 121)

Mała czarna z koronkową wstawką na dekolcie – odrobinę głębsza, bardziej zachodząca na biust i moglibyśmy śmiało nazwać ją plastronem. Kremowa, szyfonowa bluzeczka wykończona przy szyi swobodną interpretacją żabotu. Czarna, portfelowo zakładana bluzka z dekoltem obramowanym wolantem.

 

 

*Ach tak, racja… plątały się nam tu jeszcze riuszka z zakładką:

Riuszka – prosto skrojony, przymarszczony po środku pasek materiału o ładnie wykończonych krawędziach.

Zakładka – płaska i wąska fałda tkaniny, przeszyta jednostronnie na całej długości.

 

Wiesz co?! Mam ogromną ochotę przekonać Cię, jaki intygujący potencjał kryje się w skromnych fałdach i zakładkach, i jeszcze… Słucham? Masz już dosyć, zmęczyłam Cię trochę? Hmm… no dobrze, to chyba na dziś musi nam wystarczyć :-)

 

 



Komentarze

  1. irensa
    5 października 2014

    Ach te urocze i tak podkreślające kobiecość żaboty, falbany,plastrony… Ale wolant? Do tej pory kojarzył mi się wyłącznie z prababcią na przejażdżce wolantem w pięknej sukni z żabotem i białą parasolką osłaniającą twarz!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      6 października 2014

      Podwójne życie wolanta? Aż muszę sprawdzić!
      P.S. A niech to, Irenso… co najmniej poczwórne :-) I jak tu nie kochać takiego języka pełnego niespodzianek?

      Odpowiedz
  2. Hurtownia tkanin Izpol
    22 października 2014

    Pani strona prezentuje się naprawdę dobrze! Życzymy Pani, Pani Moniko samych sukcesów zawodowych.
    Pozdrawiam Bartosz Piasecki

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      22 października 2014

      Bardzo dziękuję. I wzajemnie :-) Z tego co mogę stwierdzić przeglądając ofertę Państwa sklepu, nawet najbardziej wybredny miłośnik tkanin nie miałby powodów do kręcenia nosem.

      Odpowiedz
  3. Paisley i tajemnice atelier | Lady and the dress
    20 lutego 2015

    […] tonacji wydobywa precyzję wypracowanych detali, podkreślając wdzięczny urok stójki i plastronu oraz przełamując odrobinę jednostajny rytm […]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz