25 lipca 2016 / Prosto z atelier / 12 komentarzy

 

Cześć! Słońce grzeje, dzieci mają wakacje, a dom pełen gości… czas na urlop.

Życzę Wam samych pięknych, słonecznych dni.

Do zobaczenia już wkrótce,

Monika

 

urlop

 

 

 



Komentarze

  1. Katarzyna
    26 lipca 2016

    Udanego wypoczynku! :)

    Odpowiedz
  2. Makosza
    26 lipca 2016

    odpoczywaj i baw się dobrze

    Odpowiedz
  3. Monika Frese
    26 lipca 2016

    Dziękuję Dziewczyny. Taki mam właśnie zamiar :-)

    Odpowiedz
  4. Aga
    26 lipca 2016

    Udanego wypoczynku i samych wspanialych, slonecznych dni.
    Pozdrawiam i sciskam. Do uslyszenia. 😘😎🌻☀️

    Odpowiedz
  5. Asia
    27 lipca 2016

    Udanego wypoczynku!

    Odpowiedz
  6. Irensa
    4 sierpnia 2016

    Hej, radosnych, letnich dni!

    Odpowiedz
  7. Sandra
    8 sierpnia 2016

    Udanego wypoczynku :) Przy okazji, jak wrócisz, mam takie pytanko. Poszukuję płaszcza zimowego, i oczywiście czytałam wszystkie Twoje wpisy, ale mój fundusz na płaszcz wynosi maksymalnie 400 zł. W związku z tym mam pytanko, spośród poniższych składów, który jest najodpowiedniejszy, by nie napisać najlepszy bo wiadomo – szału nie będzie :)

    1. Podszewka: Poliester 52%; Wiskoza 48%
    Skład: Wełna 51%; Bawełna 37%; Inne włókna 12%

    2. Podszewka: Poliester 55%; Wiskoza 45%
    Skład: Wiskoza 60%; Wełna 40%

    3. Skład: 70% poliester,28% wiskoza,2% elastan
    Podszewka: 55% poliester,45% wiskoza

    4. Skład: 75% wełna,25% poliamid,
    Podszewka: 50% wiskoza,50% poliester

    5. Skład: 80% dziewicza wełna,20% poliamid
    Podszewka: 64% wiskoza,36% poliester

    Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie! :)

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      10 sierpnia 2016

      Dziękuję, staram się jak mogę :-)
      Jeśli chodzi o płaszcz, zastosujmy metodę eliminacji, koncentrując się na tkaninie wierzchniej (podszewkę pomijamy, bo w każdym przypadku mamy podobną mieszankę wiskozy z poliestrem, a poza tym dobra, wiskozowa podszewka jest rzadkością nawet w płaszczach ze 100% wełny):
      – nr. 3 odpada od razu, bo jeśli to nie puchówka, to przewieje Cię na wylot,
      – potem idzie nr. 2, bo wiskoza nie jest materiałem na płaszcz zimowy,
      – zostaje nam więc 1, 4 i 5.
      Bawełna nie jest zła, ale jako tkanina “zimowa” często jest ciężka, poza tym pozostałe dwa modele mają większą zawartość ogrzewającej wełny. Najbardziej podoba mi się skład ostatniego płaszcza, ale… oprócz składu ważny jest również splot i ciężar (gęstość) tkaniny. Dlatego radziłabym przymierzyć oba płaszcze (5 i 4), a jeżeli ten z bawełną (1) ma świetny fason, to być może również i jego. Przymierz, obejrzyj i poczuj materiał każdego z nich, próbując porównać go do tkanin, które opisałam tutaj. Im materiał bardziej włochaty, gęsty albo spilśniony, tym płaszcz będzie cieplejszy.

      P.S. Czasem tak właśnie jest… porównujesz i nadal nie wiesz, który będzie lepszy? Sandro, obejrzyj się w lustrze od stóp do głów, zadając sobie pytania: który z nich najlepiej na mnie leży? Który ma najpiękniejszy kolor? W którym wyglądam bosko?
      Jeżeli już trzeba zrobić kompromis dotyczący składu, to przynajmniej niech wszystko inne się zgadza :-)

      Odpowiedz
      • Sandra
        13 sierpnia 2016

        Ojejku! Bardzo ci dziękuję za odpowiedź :) Uwielbiam Twoje wpisy i bloga, nie znikaj nigdy…chyba, że na urlop ;) buziaki!

        Odpowiedz
  8. M.
    4 września 2016

    Droga Moniko, mam nadzieję, że mile spędzasz te piękne, letnie dni :) Wracaj, my już tęsknimy :)

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      4 września 2016

      Ja też… ale jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik :-)

      Odpowiedz
      • M.
        4 września 2016

        Dobrze, dobrze, zasłużyłaś za te wszystkie piękne, rzeczowe wpisy :)

        Odpowiedz

Dodaj komentarz