23 grudnia 2015 / Prosto z atelier / 11 komentarzy

Wiem. Lepicie, pieczecie, mieszacie… Wpadłam tylko na chwilę, żeby Was świątecznie uściskać.

 

Świąteczno-noworoczny czas to dla mnie okres kontemplacyjnych nastrojów, zadumy, wyciszenia. Chcę zaszyć się w cieple domowego ogniska, pobyć z najbliższymi i sama ze sobą. Chcę przeczytać stos zaległych książek, a przy okazji poplanować i pomyśleć co dalej.

Tak w ogóle to jestem, chociaż mnie tu wcale nie ma (mam zamiar popracować na blogu, powygładzać i dopieścić co tylko się da). Nie przeszkadzajcie sobie i myszkujcie swobodnie, a refleksje, dręczące Was sprawy oraz wyrazy zachwytu, zostawiajcie bez skrępowania :-)

Zobaczymy się znów w połowie stycznia. Bardzo mocno Was ściskam!

 

 

Najmilsze Czytelniczki i Przyjaciółki, Drodzy Goście,

życzę Wam harmonijnych, pełnych miłości dni. Do siego Roku!

 

świątecznie

 

 



Komentarze

  1. Agnieszka M.
    23 grudnia 2015

    Dzięki, nawzajem:)
    U mnie walka ze spódnicą z tej rozłażącej się tkaniny.

    Odpowiedz
  2. Sylwia
    24 grudnia 2015

    Pani również życzę miłego spędzania czasu z rodziną. Spokojnych i pogodnych świąt i szczęśliwego nowego roku.

    Odpowiedz
  3. 555
    24 grudnia 2015

    wszystkiego naj naj naj!!! :*

    Odpowiedz
  4. Krystyna
    25 grudnia 2015

    Niech się spełnią wszystkie świąteczne życzenia,
    te łatwe oraz te skomplikowane do spełnienia.
    Niech się spełnią te duże i te małe,
    te mówione głośno lub wcale.
    Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku,
    niech się spełnią w Nowym Roku!
    Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku Moniko!!!

    Odpowiedz
  5. Irensa
    27 grudnia 2015

    … i Szczęśliwego Nowego Roku!

    Odpowiedz
  6. Makosza
    29 grudnia 2015

    Kochana mam nadzieje, ze swieta byly udane.

    Odpowiedz
  7. Agnieszka
    7 stycznia 2016

    Pani Moniko, wiem że pewnie zbiera Pani teraz siły na cały rok (work-life balance musi być!) to jednak ośmielam się zapytać… Pojawiłby się może wpis, albo chociaż słówko o akcesoriach? Coś podobnego jak ten świetny o rajstopach i pończochach:) Chodzi mi przede wszystkim o rękawiczki – ręce opadają, kiedy zacząć poszukiwania ciepłych, ale nie turystycznych modeli… Pozdrawiam serdecznie :)

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      8 stycznia 2016

      Przecież nie mogę odmówić tak delikatnie i uprzejmie sformułowanemu życzeniu! Nawet bardzo się cieszę, że pojawił się nam temat rękawiczek. Rękawiczki chodzą za mną już od kilku sezonów, ale zawsze tak jakoś… nie wiem, chyba małe (w sensie niewielkich rozmiarów) rzeczy wydają się mniej ważne :-)
      Chociaż plan tematów na najbliższe dwa miesiące mam z grubsza ustalony, postaram się je jeszcze gdzieś tu wcisnąć.
      No, bo jeśli nie teraz, to kiedy?

      Agnieszko, pozdrawiam Panią ciepło i noworocznie. Zobaczymy się za tydzień ( …może odrobinkę dłużej :-)

      Odpowiedz
  8. Celestyna
    8 stycznia 2016

    Kochana Moniko! Gapa ze mnie.Zapomniałam złożyć Świąteczne życzenia. Jestem pewna jednak, że i tak wszystko się udało. Ale na te Noworoczne jeszcze nie za późno. Życzę Tobie, żeby w Nowy Rok dał Tobie co najmniej tyle dobrego co poprzedni, zdrówka, cierpliwości i wyrozumiałości podczas odpisywania na komentarze ;) oraz poczucia spełnienia we wszystkim co robisz.Pozdrawiam ciepło!
    P.S.
    Dzięki za moc płynącą z bloga!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      9 stycznia 2016

      Ojej, teraz to mi się chce! Już biorę się do roboty!
      Dziękuję ślicznie Celestyno :-) Ściskam mocno, serdecznie i noworocznie: spełnienia marzeń!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz