Efektywna alternatywa dla płaszcza? Peleryna?! Nisko osadzone wycięcia na ręce skutecznie ograniczające swobodę ruchów i bezkreśnie szeroki kształt, pod którym wiatr hula i swawoli do woli?

Prawda i tylko prawda, a jednak… będę się upierać. Zacznijmy od początku.

 

 

Czym różni się peleryna od poncza?

Peleryna (franc. pélerine) to szerokie okrycie wierzchnie bez rękawów, znane już od czasów starożytnych. Nazwa wywodzi się z języka łacińskiego: pelegrinus oznacza pielgrzyma, wędrowca.

Ponczo (hiszp. poncho) jest wierzchnim okryciem Indian Ameryki Środkowej i Południowej, składającym się z kwadratowego kawałka tkaniny z wyciętym pośrodku otworem na głowę.

 

Główne różnice między peleryną a ponczo to:

  • peleryna jest rozcięta z przodu i zapinana pod szyją – ponczo jest wkładane przez głowę;
  • klasyczny model peleryny ma wycięte z przodu otwory na ręce – w ponczo, swobodę rękom zapewniają rozcięcia szwów bocznych;
  • peleryna zazwyczaj skrojona jest półkoliście – forma ponczo bazuje na kwadracie;
  • peleryna może być wykonana z najróżniejszych materiałów – ponczo najczęściej zrobione jest z dzianiny.

Spójrzmy na kilka przykładów:

 

Klasycznie skrojona peleryna z wielbłądziej wełny: półkolista forma, pionowe rozcięcia na ręce oraz zapięcie pod szyją.

 

peleryna ze skórzanymi lamówkami_RLfot. ralphlauren.com

 

 

Prawie można byłoby się nabrać: dzianina na planie kwadratu i bez charakterystycznych rozcięć na ręce. Ponczo? Jednak nie. O pelerynowatym charakterze przesądza tutaj rozcięty przód, zapinany na skórzaną klamerkę.

 

peleryna_dzianinowa_zfrędzlamifot. massimodutti.com

 

 

Dzianinowe ponczo z golfem ozdobionym ślicznymi, skórzanymi sprzączkami: wszystko się zgadza – i forma, i materiał.

 

poncho_massimoduttifot. massimodutti.com

 

 

Podobnie jak tutaj: dzianinowe ponczo z miękkim, zakładanym kołnierzem oraz szwami bocznymi wykończonymi skórzaną lamówką.

 

peleryna_massimodutti2fot. massimodutti.com

 

 

Zalety peleryny

W zależności od tkaniny z jakiej jest uszyta, peleryna może wyglądać elegancko lub swobodnie, serio lub tajemniczo, nowocześnie lub romantycznie… z gradacją aż do uwodzicielsko. Naprawdę trudno znaleźć lepszy sposób, żeby w zimowych miesiącach wyglądać bardziej intrygująco i nastrojowo:

  1. rozkloszowana forma peleryny jest wygodna (nic się nie wpija i nic nie uciska pod pachami), a przy okazji tuszuje to i owo, przesłaniając najbardziej newralgiczne miejsca, czyli okolice talii, bioder i ud;
  2. doskonałe dopasowanie w przypadku peleryny nie jest tak istotne jak w przypadku płaszcza, ponieważ jej cechą zasadniczą jest to, że jest swobodnie udrapowana na ramionach. Podczas zakupów zachowajmy zimną krew, koncentrując się tylko na dwóch rzeczach: ładnej linii ramion oraz długości zasłaniającej najszersze miejsce sylwetki (inaczej mówiąc, jeśli szerokie uda są Twoim krytycznym punktem, dół peleryny ma je z naddatkiem zakrywać);
  3. gruby, ciepły sweter, podobnie jak żakiet albo ciepła futrzana podpinka zmieszczą się pod peleryną bez trudu, nie pogrubiając i nie psując proporcji sylwetki (znaczy się, nie ma obawy, nie będę przypominała ciasno opakowanej parówki);
  4. peleryna uszyta z wełny doskonałego gatunku (alpaki, kaszmiru, wełny merynosów lub wielbłądziej), mimo swojej obszerności stanowi świetną alternatywę dla płaszcza, ponieważ jest bardzo ciepła i dużo lżejsza niż mogłoby się wydawać.

 

Peleryna, podobnie jak każdy płaszcz jest centralną częścią ubrania, co oznacza, że to na niej opiera się cały wygląd, określając charakter i klimat prezencji.  Zobaczmy, jak wygląda to bardziej konkretnie i w zależności od rodzaju stylowej osobowości:

 

Peleryna dla kobiety eleganckiej 

W bardzo oczywisty sposób luksusowa i wyrafinowana (zwóć proszę uwagę na zmyślnie wszyte rękawy).

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety eleganckiej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ elegancki“.

peleryna: styl eleganckifot. stylebop.com – kaszmirowa peleryna Salvatorre Ferragamo

 

 

Peleryna dla kobiety klasycznej

Klasyczna harmonia barw i nienaganna jakość.

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety klasycznej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ klasyczny“.

peleryna: styl klasycznyfot. stylebop.com – peleryna z aplaki Salvatorre Ferragamo

 

 

Ponczo dla kobiety zrelaksowanej

Nieskomplikowane i bezpretensjonalnie wdzięczne.

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety zrelaksowanej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ zrelaksowany“.

ponczo: typ zrelaksowanyfot. stylebop.com – ponczo z wełny merino z kaszmirem Ralph Lauren Polo

 

 

Peleryna dla kobiety kreatywnej

Egzotyczna, niekonwencjonalna i z frędzlami.

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety kreatywnej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ kreatywny“.

peleryna: typ kreatywnyfot. stylebop.com – peleryna wykończona skąrzanymi frędzlami Etro

 

 

Peleryna dla kobiety romantycznej

Nostalgicznie marzycielska – długa, ciepła i z baśniowym motywem.

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety romantycznej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ romantyczny“.

peleryna: styl romantycznyfot. stylebop.com – peleryna z angory ze skórzanym zapięciem pod szyją Valentino

 

 

Peleryna dla kobiety dramatycznej

Zaskakująca i odważnie ekscentryczna.

Więcej na temat upodobań i charakterystycznych elementów stylu kobiety dramatycznej znajdziesz we wpisie “Stylowa osobowość: typ dramatyczny“.

peleryna: styl dramatycznyfot. stylebop.com – wełniana peleryna z aplikacją w kształcie motyla Valentino

 

 

Jak nosić pelerynę?

Genialny ciuch ma to do siebie, że można nosić go przez 24 godziny na dobę: do pracy, po pracy, na weekend i wieczorem.

Taki pełen charakteru ubiór zestawiony z rzeczami, które i tak mamy już w szafie (w zależności od typu osobowości: dżinsy albo spodnie z miękkiej flaneli, biała koszula albo szyfonowa bluzka z wolantem, dopasowana, wąska spódnica albo szeroka i zamaszysta midi), nie tylko sprawdza się w każdej sytuacji – tę sztukę potrafi w końcu pierwszy lepszy klasyk – ale przede wszystkim w subtelny sposób potwierdza Twój

  • smak,
  • gust
  • oraz modowe kompetencje.

Po prostu na pierwszy rzut oka widać, że doskonale orientujesz się, co w modzie piszczy :-)

 

 

Mała dygresja dla tych z nas, które ze względu na nadmiar tkaniny i ewentualny efekt pogrubienia, “chciałyby, ale się boją”: 1. linie łączące, cięcia, wzory i faktura tkaniny biegnące wzdłuż i po skosie, optycznie wyszczuplają; 2. wszystko to, co pozwala pelerynie falować i tańczyć w rytm ruchów ciała, np. frędzle i asymetria, miękkie materiały albo futrzane wykończenia – wygląda lżej i smuklej.

 

 

Moim zdaniem, żadnej z nas nie obowiązują sztywne reguły upierające się, że jak góra obszerna, to dół musi być wąski. Może, ale nie musi. Wszystko zależy od od stylistycznej konwencji, nastroju, humoru i pogody.

Jest jednak jedna rzecz, którą warto przestudiować przed lustrem: peleryna szczególnie dobrze wygląda w połączeniu z butami na solidnym, stabilnym obcasie. Bardzo cienki i wysoki obcas nie całkiem pasuje do masy tkaniny na drugim końcu człowieka (uparcie przywodząc na myśl pretensjonalną… pańciowatość), więc jedynym wyjątkiem byłby wariant wieczorowy, wykonany z lżejszej tkaniny “wizytowej”. Spójrzmy zresztą na dwa ostatnie zdjęcia powyżej – przecież te oba przepiękne, wełniane modele od Valentino aż proszą się o porządne, wysokie kozaki na grubym słupku!

 

Mocny, stabilny obcas – płaski lub wysoki – świetnie współgra z szeroką zamaszystością peleryny, stanowiąc jej świadomą przeciwwagę i stanowcze domknięcie sylwetki:

 

peleryna i pasujące butyfot. futrzana peleryna Steffen Schraut – stylebop.com;  buty – Gino Rossi

 

 

Przyglądając się zdjęciom wcale nietrudno uwierzyć, że chociaż płaszcz jako okrycie wierzchnie znany był już od wieków, tak naprawdę jego historia rozkręciła się dopiero na początku dwudziestego wieku, kiedy wraz z emancypacją oraz rosnącym apetytem na sportową aktywność, moda damska zaczęła się gwałtownie zmieniać, zwężać i skracać. Elegancka dama aż do późnych lat XIX w. wolała otulać się wygodną peleryną, płaszcz pozostawiając… mężczyznom.

Wełniana, jedwabna, aksamitna albo podbita futrem – nie ma w naszych szafach tak dużo ubrań, do których pasowałyby te wszystkie określenia naraz: intrygująca, niebanalna, efektowna, nowoczesna, romantyczna, nastrojowa, oryginalna, przykuwająca uwagę, wielostronna… Nic nowego pod słońcem, a jednak w pelerynie Miła Przyjaciółko, Ty i Ja – podobnie jak nasze antenatki – wyglądamy po prostu zachwycająco*.

 

 

*Sama, w pierwszej chwili chwyciłabym wersję elegancką, ale… coś mi podpowiada, że wisiałaby tylko w szafie (niestety, właśnie tak: mam całkiem podobną, z kaszmiru w piaskowym kolorze). Po wnikliwej analizie własnych upodobań, nie mam już wątpliwości: do mnie pasują po prostu romantyczne motyle albo cygańska wersja z frędzlami.

I tego się będę trzymać!

 

 

Na całą serię o pelerynach składają się następujące wpisy:

Peleryna. Efektowna alternatywa dla trencza

Dziewczyny… szyjemy peleryny!

Dziewczyny… wykroje peleryny!

Dziewczyny… tkaniny na peleryny!

 

 



Komentarze

  1. 555
    19 listopada 2014

    och tak! tak! tak!!! mam póki co trzy, wszystkie z alpaki i w stylu kobiety kreatywnej :) uwielbiam!!!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      19 listopada 2014

      Ojej, jak pięknie… kreatywna alpaka. Strasznie i okropnie zazdroszczę! I biorę się do pracy, bo też chcę mieć!
      Jeśli chodzi o samą alpakę – to przecież cud natury, nie tkanina i tak bardzo się cieszę, że nie tylko ja wpadłam po uszy :)

      Odpowiedz
      • 555
        19 listopada 2014

        w alpace od lat jestem zakochana po uszy :)

        Odpowiedz
        • Monika Frese
          20 listopada 2014

          Szszsz… nie zdradź nikomu… w następnych odcinkach będzie sporo alpaki. Pozdrawiam ślicznie :)

          Odpowiedz
  2. mirka
    20 listopada 2014

    Dzień dobry,
    Od lat marzę o pelerynie, ale wydaje mi się zbyt elegancka. Pokazałaś piękne peleryny w mniej oficjalnym wydaniu. Mam pytanie, jakiej firmy jest peleryna na zdjęciach zapowiadających post? Zdjęcia te, są niewidoczne po rozwinięciu tekstu. Pozdrawiam. Mirka

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      20 listopada 2014

      Rzeczywiście, peleryna zawsze wydaje się odrobinę dramatyczna, ale jej bardziej lub mniej elegancki wygląd, zależy przede wszystkim od rodzaju tkaniny. W kolejnych dniach – zaczynając najpóźniej od jutra – będzie tu sporo i o pelerynach i o odpowiednich tkaninach. Będę szczęśliwa, jeśli dzięki mojej zachęcie Twoje marzenia staną się w końcu rzeczywistością :-)

      Beżowa peleryna, o którą pytasz, to również Massimo Dutti. Link pod drugim zdjęciem od góry, przeniesie Cię bezpośrednio na stronę z ich całą peleryniastą kolekcją. Ciepło pozdrawiam Mirko.

      Odpowiedz
      • mirka
        20 listopada 2014

        Dziękuję za odpowiedź. :)

        Odpowiedz
  3. Emilia
    4 grudnia 2014

    Bardzo fajne te peleryny, żadnej nie mam w swojej szafie i może skuszę się na zakup czegoś fajnego. A tak poza pelerynami to wysokie buty Gino Rossi, które zaprezentowałaś bardzo mi się spodobały.

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      4 grudnia 2014

      Bardzo się cieszę i przyznam, że lubię takie wzajemne współ-oddziaływanie: Ty czujesz się skuszona, żeby odświeżyć własną szafę, a ja domotywowana, żeby wreszcie skończyć kolejny wpis :-)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz