12 września 2015 / Prosto z atelier / 18 komentarzy

“Udanego powrotu z urlopu życzę! Sobie życzę!”, pisze Iva.

Wiem, wiem. Już połowa września, a ja się lenię… ale żeby tak zaraz wykrzyknikami we mnie?

 

 

DSC04875

 

No to wróciłam… sobie. Nie martwcie się Najmilsze, zaraz się znów rozkręcę.

 

 

Wczorajsze komentarze w połączeniu z lawinowo narastającą w ciągu ostatnich kilku dni ilością odwiedzin, skłaniają mnie ku stwierdzeniu, że naprawdę się już za mną stęskniłyście.

Ja też się stęskniłam. I chciałbym zwyczajnie przyznać, że lenię się, bo im dłuższa przerwa, tym trudniej wziąć się w garść, ale to nie do końca prawda. Dla rozczarowanych moją gnuśnością mam na podorędziu masę przekonywujących wymówek: rok szkolny dopiero się u nas zaczął, w atelier urwanie głowy, moja skrzynka mailowa pęka w szwach… A właśnie, moja skrzynka mailowa pęka po prostu w szwach i jest to fenomen, którego w ogóle nie przewidziałam. Nie przewidziałam, więc teraz wpadam w panikę przy każdym kolejnym mailu – przecież na wcześniejsze jeszcze nie odpowiedziałam, no i co z pisaniem nowych postów?!

 

Miłe Przyjaciółki, coś trzeba z tym impasem zrobić, dlatego bardzo proszę: jeśli macie pytania dotyczące tematów poruszanych na blogu – tak jak Ty Magdaleno i Ty Moniko, które chcecie, żebym pomogła wybrać Wam podszewkę albo Ty Aniu, Ty Beato i Pani, pani Agnieszko, które pytacie mnie o rajstopy Falke – nie wysyłajcie mi maili, tylko opiszcie swój problem w formie komentarza pod wpisem, który sprowokował was do reakcji (albo pod pierwszym lepszym, mniej więcej pasującym postem).

Odpisywanie na komentarze stało się już moją drugą naturą, więc nie tylko usprawni to przebieg naszej komunikacji, ale przede wszystkim umożliwi innym paniom szukającym rozwiązania podobnych problemów, praktyczne skorzystanie z naszej wymiany zdań. Ponadto inne czytelniczki będą mogły włączyć się do dyskusji, dzieląc własnymi cennymi spostrzeżeniami i doświadczeniami.

 

 

Dziewczyny, damy radę. Po kolei i powolutku odpowiem na wszystkie zaległe prośby i pytania, ale już teraz chcę Wam podziękować za masę ciepłych słów, pozdrowień, serdecznych życzeń i poleceń.

A Tobie Ivo, Tobie Irenso i Tobie 555 dziękuję za motywujące szturchańce :-)

 

 

DSC04779

 

Było się i widziało. Wrażenia i przemyślenia z tegorocznych, wakacyjnych wojaży po ojczyźnie będą się pewnie regularnie przeplatać w kolejnych wpisach. Cześć.

 

 

 



Komentarze

  1. Weronika
    12 września 2015

    O rany, nareszcie, bo już się nie mogłam doczekać :-)

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      12 września 2015

      Jeszcze chwileczkę, jeszcze momencik… właśnie się rozkręcam :-)

      Odpowiedz
  2. Katarzyna
    13 września 2015

    wreszcie :)

    Odpowiedz
  3. Agnieszka M.
    13 września 2015

    Też zaglądałam, ale do popędzania mnie nie kusiło.
    Ale przy tym wpisie przyszło mi do głowy pytanie, czy doszła kiedyś tam już przeze mnie wysłana prywatna wiadomość?

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      13 września 2015

      Na szczęście, mogłabym nie znieść ciśnienia :-)

      Hmm, “kiedyś tam”, to chyba dosyć dawno… aż musiałam dokładnie sprawdzić.
      Nie, niestety, pod znanym mi imieniem i adresem e-mail nic nie mam.

      Odpowiedz
      • Agnieszka M.
        14 września 2015

        Jakoś wtedy, jak rozmawiałyśmy o szyciu żakietów. Zadałam wtedy jakieś pytania w wiadomości. Tak, to imię i ten adres.

        Odpowiedz
  4. Irensa
    13 września 2015

    No proszę, nie myślałam że można się cieszyć,że wakacje mijają. Ale ładnie Ci w tych Łazienkach i w Placu Zamkowym. Aż boję się wykrzyknikować!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      14 września 2015

      Nie wierzę!
      P.S. Też mi się zdaje, że pasują mi do typu urody… Miła Ty, jedna Ty :-)

      Odpowiedz
  5. Maga
    13 września 2015

    Dobrze,że już jesteś :) Spodziewałam się szybszego powrotu…
    Mam odczucia podobne do Irensy – strach postawić wykrzyknik :):) Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  6. 555
    13 września 2015

    i ja się cieszę :)

    Odpowiedz
  7. Wiktoria
    14 września 2015

    I ja również;

    Odpowiedz
  8. Iva
    14 września 2015

    Przykro mi, ale nie mogę obiecać poprawy!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz