15 września 2014 / Szafa marzeń / 6 komentarzy

Słońce nieśmiało przeziera przez gęste chmury, rozpraszając ostatnie pasemka mgły. Powietrze wibruje zieloną świeżością. Mocno wdycham ostry zapach mokrej, końskiej sierści. Jestem szczęśliwa.

Cześć, to ja. Dziewczyna Ralpha Laurena.

 

Monika Frese: dziewczyna Ralpha Laurena

 

Bluzka koszulowa, spodnie i pasek – Ralph Lauren; buciki – billi bi Copenhagen; dzianinowa kamizela, która plącze się nam w tle – atelier Frese.

 

RL_koniea

 

Dziewczyna Ralpha Laurena: Monika Frese

 

Mili Goście, Drogie Przyjaciółki, nie, no wiem, że nie dacie się nabrać.

  • Romantyczna stylistyka? Jak najbardziej.
  • Ralph Lauren? Chętnie.
  • Biała bluzka? Zawsze i wszędzie.

Ale przecież ta sesja powstała wyłącznie dla i z powodu tych cudnych, bufiastych rękawów 3/4!

 

 



Komentarze

  1. Iva
    19 września 2014

    Ale pięknie!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      19 września 2014

      I jak zielono :-)
      Zwięzła, a jednak pełna treści uwaga… dziękuję ślicznie Iva.

      Odpowiedz
  2. Maria
    19 września 2014

    Bufiaste rekawy w tej koszuli sa piekne.

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      20 września 2014

      Właśnie tak, piękne i po prostu… piękne. Naprawdę lubię ten przymiotnik :-)

      Odpowiedz
  3. irensa
    21 września 2014

    A mnie się podoba wszystko! Plener, konie i pięknie wystylizowana Amazonka przede wszystkim!

    Odpowiedz
    • Monika Frese
      21 września 2014

      Widzę, że naprawdę opłacała się ta cała robota przed kamerą!
      Hmm… to może poczekam jeszcze trochę z następnym wpisem… przecież coraz piękniejsze komplementy mi się przytrafiają :-)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz