Urlop w mieście?

21 lipca 2016 / Prosto z atelier / 18 komentarzy
Urlop w mieście?

Człowiek miejski chętnie wypoczywa i koi nerwy na łonie natury. A jak regeneruje się człowiek wiejski? Ten, który naturę ma na wyciągnięcie ręki? Ten sam, któremu rozbuchana przyroda wdziera się do domu natychmiast po otwarciu drzwi albo okna?

Piękna szatynka wieczorową porą, czyli letnie party w ogrodzie

25 sierpnia 2013 / Prosto z atelier / 25 komentarzy
Piękna szatynka wieczorową porą, czyli letnie party w ogrodzie

Środek astronomicznego lata, a więc party, przyjęcia, ogrodowe grille i w ogóle świetna okazja, aby poczuć się nadzwyczajnie, okazjonalnie, fantastycznie i ekscentrycznie, egzotycznie lub dramatycznie czyli właśnie wyjątkowo.

Długości spodni. Albo co ma zrobić blady człowiek, któremu marzy się śródziemnomorska opalenizna?

Długości spodni. Albo co ma zrobić blady człowiek, któremu marzy się śródziemnomorska opalenizna?

Co ma zrobić biały człowiek, któremu śnią sią po nocach własne, szykownie wyzłocone słońcem nóżki? Nie mam pojęcia. Ale zaraz coś wymyślę, a my w tym czasie zajmijmy się czymś konkretnym, na przykład różnymi długościami spodni.

Ulubiona batystowa sukienka: prosty przepis na upały

26 lipca 2013 / Prosto z atelier / 12 komentarzy
Ulubiona batystowa sukienka: prosty przepis na upały

Jak uważacie Moi Mili, ile sukienek potrzebuje kobieta, żeby przetrwać gorące lato? Bo od paru dni wydaje mi się, że tylko jedną! Dzisiaj w wersji mocno taliowanej i z krótką instrukcją szycia.

Letnie impresje, czyli czego nie brać ze sobą na wakacje

Letnie impresje, czyli czego nie brać ze sobą na wakacje

Ach, ileż forów, stron i blogów troszczy się o nas podpowiadając i pouczając, co powinniśmy zabrać ze sobą na wakacyjne wojaże. Nad morze, nad jeziora, w góry, pod namiot, w towarzystwie małych dzieci, psa czy współmałżonka.

Czy spódnica maxi sprawdza się na urlopie?

Czy spódnica maxi sprawdza się na urlopie?

Jak najbardziej! No bo gdzie indziej? W pracy zawadza tylko przecież, plącze się pod nogami i szarga przy najmniejszej próbie schylenia, przycupnięcia czy przykucnięcia, a do tego zdarza się, że wyglądamy  a) niepoważnie,  b) nieprofesjonalnie,  c) niekompetentnie i  d) niefachowo, w zależności od branży.

Z perspektywy… plażowicza. Pełnia sezonu

Tak, wiem. Sama jestem sobie winna. A raczej pogoda, słońce i publiczne miejskie plaże. Ach, to ciało przy ciele w pełni sezonu!

Jego gniotliwość… len

21 czerwca 2013 / Szafa marzeń / 15 komentarzy
Jego gniotliwość… len

Nie, nie będzie mi tu dzisiaj żadnych peanów na temat lnu! Przyznam od razu i szczerze, że tkanina ta od zawsze wydawała mi się zbyt przaśna, nostalgiczna i niezdrowo naturalna. A do tego gniecie się jak cholera!