Jeszcze się nie żegnamy…

11 stycznia 2017 / Prosto z atelier / 58 komentarzy
Jeszcze się nie żegnamy…

Dzień dobry Miłe Przyjaciółki. Dzień dobry po długiej, świąteczno – noworocznej przerwie. Potrzebowałam jej, żeby uporządkować myśli i dowiedzieć się, skąd bierze się we mnie ten narastający od dłuższego czasu niepokój.

Ubrania hm. Kolekcja Conscious. Refleksje

16 czerwca 2016 / Prosto z atelier / 25 komentarzy
Ubrania hm. Kolekcja Conscious. Refleksje

Przymierzyłam. Zachwyciłam się. Kupiłam. Refleksje, które kłębią mi się w głowie sięgają głębiej, niż zachwyt nad przemyślaną linią kroju i prostą linią szwów. Na przykład, czy dorosły, odpowiedzialnie myślący człowiek, w ogóle powinien kupować ubrania hm, jakby nie było sieciówki, w której sprzedaje się tanią, szybką modę?

Pocztówki z Krakowa

31 marca 2016 / Prosto z atelier / 38 komentarzy
Pocztówki z Krakowa

„Krakowianka jedna miała chłopca z drewna…” Może miała, a może nie, ja w każdym razie miałam kilka pięknych, relaksujących dni w Krakowie.

Czym jest elegancja?

Czym jest elegancja?

Zacznijmy Nowy Rok spokojnie i z odświętnym akcentem: elegancja ubrania, słowa, gestu… Czym jest elegancja? Czym na pewno nie jest?

O szyciu, trudnych decyzjach i różnych takich

14 października 2015 / Prosto z atelier / 19 komentarzy
O szyciu, trudnych decyzjach i różnych takich

Wiem, obiecałam. Słowo daję, próbowałam. Ale nic z tego. Pisanie o szyciu zwyczajnie mi nie leży.

Koniec bimbania, czyli krótko i organizacyjnie

12 września 2015 / Prosto z atelier / 18 komentarzy
Koniec bimbania, czyli krótko i organizacyjnie

“Udanego powrotu z urlopu życzę! Sobie życzę!”, pisze Iva. Wiem, wiem. Już połowa września, a ja się lenię… ale żeby tak zaraz wykrzyknikami we mnie?

Problemy z dopasowaniem

Problemy z dopasowaniem

Stoimy sobie we dwie przed wystawą sklepu, do której przyciągnął nas wielki plakat z przepiękną sukienką. Pod spodem na manekinie wisi ten sam, gotowy do kupienia model. Eva szturcha mnie w bok “Ty, co tu jest grane? Przecież to nie jest ta sama sukienka! Dlaczego na manekinie ona wygląda tak nędznie, a na zdjęciu super?”

Krótko i dobitnie: zadbane stopy

Krótko i dobitnie: zadbane stopy

To prawda, zima była długa i męcząca. Tak, wiem, jestem stopową fetyszystką. Zobaczcie, co znalazłam przeczesując internet w poszukiwaniu pięknych i wygodnych sandałków: