Jedwab. Pranie chemiczne czy pranie w wodzie?

16 marca 2015 / Materiały / 36 komentarzy
Jedwab. Pranie chemiczne czy pranie w wodzie?

“… zakupiłam na wyprzedaży jedwabną sukienkę i dopiero w domu doczytałam, że należy czyścić chemicznie. Co ryzykuję, jak upiorę ją w wodzie? Skurczy się? Niesienie po każdym ubraniu do pralni chemicznej to średni pomysł moim zdaniem…”   Średni pomysł? Jeśli nie chcesz ponosić dodatkowych kosztów, to nie jest to średnio dobry pomysł, tylko naprawdę kiepski.

Pielęgnacja wełny

4 grudnia 2014 / Materiały / 20 komentarzy
Pielęgnacja wełny

Kontrolna wizyta u ulubionej pani doktor. Właśnie ściągam cieplutki, wełniany sweterek, kiedy widzę… kurczę, dziura! Spokojnie proszę, tylko bez nerwów, tak naprawdę to przecież tylko malutka dziurka. A poza tym,  dziura jak to dziura – kłuje w oczy, ale przede wszystkim jest niezłym punktem wyjścia, żeby porozmawiać o pielęgnacji wełny.

Pranie chemiczne bez tajemnic

21 lutego 2014 / Prosto z atelier / 22 komentarze
Pranie chemiczne bez tajemnic

Pytanie o to, jak utrzymać swoją garderobę w doskonałej formie, zaprząta mnie od zawsze. Co prawda ilość moich własnych, idealnych i perfekcyjnych sztuk można byłoby policzyć na palcach obu rąk, ale i tak staram się wykorzystać każdą okazję, żeby podrążyć temat głębiej. Dlatego dzisiaj: pranie chemiczne.

Odkrycie roku? A może higieniczna porażka?

13 listopada 2013 / Prosto z atelier / 8 komentarzy
Odkrycie roku? A może higieniczna porażka?

Moja babcia, mistrzyni igły, po której prawdopodobnie odziedziczyłam te i inne talenty, zwykła była wszywać w zagłębienie pachy sukien i bluzek płaskie, bawełniane poduszeczki chroniące wrażliwą tkaninę przed wstydliwymi plamami.

Pielęgnacja ubrań: kochamy? Więc dbamy

25 października 2013 / Szafa marzeń / 9 komentarzy
Pielęgnacja ubrań: kochamy? Więc dbamy

Obcując cieleśnie oraz na co dzień z własnym ubraniem, mam do niego stosunek wysoce emocjonalny. Troszczę się więc o nie, dbam i hołubię. Kilkudniowe romantyczne zadurzenia? Przelotne syntetyczne doznania? Owszem, zdarza się. Ale dzisiaj, tu i teraz, interesuje nas przede wszystkim miłość doskonała!

Kupić? Nie kupić? Co powie nam odzieżowa metka?

Kupić? Nie kupić? Co powie nam odzieżowa metka?

Ukryta w jednym ze szwów bocznych. Niepozorna. Nieczytana. Często drapiąca i niechciana, więc… pospiesznie wycinana. Niesłusznie! Wszyta przez producenta metka (wszywka) informuje nas o składzie surowcowym tkaniny, z którego wykonane jest ubranie oraz polecanym sposobie pielęgnacji. Już tylko na podstawie tych dwóch informacji możemy dowiedzieć się całą masę pouczających rzeczy.