Wykwintnie na co dzień: jedwabno – bawełniany batyst

12 sierpnia 2013 / Materiały / 26 komentarzy
Wykwintnie na co dzień: jedwabno – bawełniany batyst

Czy próbowałam już zachwycić Was Mili Moi batystem? Wiele razy? Ach tak… Ale jeśli do tej pory się nie przekonaliście, to dziś ulegniecie z pewnością. Kogo mógłby bowiem pozostawić obojętnym, batystowy wariant de lux?

Zmysłowy urok halki. Co nosić pod sukienką?

8 sierpnia 2013 / Szafa marzeń / 25 komentarzy
Zmysłowy urok halki. Co nosić pod sukienką?

Nie każda sukienka jest wykończona gustowną i piękną podszewką. Ba! Nie każda sukienka lubi zintegrowaną podszewkę. Ta z wełnianego dżerseju na przykład nie. Ale każda sukienka będzie się lepiej, wygodniej i atrakcyjniej układała, noszona na gładkiej, jedwabistej koszulce. Halce po prostu.

Letnia wyprzedaż albo zalety zakupów w internecie

5 sierpnia 2013 / Szafa marzeń / 9 komentarzy
Letnia wyprzedaż albo zalety zakupów w internecie

Zdeklarowana fanka zakupów przez internet, to ja! Mogłabym bez końca wymieniać ich zalety, ale nie chcąc nudzić czytelników i denerwować miłośników zakupów „na żywo”, ograniczę się do tych najbardziej oczywistych.

Little lady and the dress

2 sierpnia 2013 / Szafa marzeń / 12 komentarzy
Little lady and the dress

Nie! Nie chcemy założyć spodenek! Tych ślicznych, bufiastych i krótkich też nie! Będziemy tupać nóżką tak długo, aż mama nabierze rozumu. Małe dziewczynki noszą sukienki! I już!

Długości spodni. Albo co ma zrobić blady człowiek, któremu marzy się śródziemnomorska opalenizna?

Długości spodni. Albo co ma zrobić blady człowiek, któremu marzy się śródziemnomorska opalenizna?

Co ma zrobić biały człowiek, któremu śnią się po nocach własne, szykownie wyzłocone słońcem nóżki? Nie mam pojęcia. Ale zaraz coś wymyślę, a my w tym czasie zajmijmy się czymś konkretnym, na przykład różnymi długościami spodni.

Ulubiona batystowa sukienka: prosty przepis na upały

26 lipca 2013 / Prosto z atelier / 12 komentarzy
Ulubiona batystowa sukienka: prosty przepis na upały

Jak uważacie Moi Mili, ile sukienek potrzebuje kobieta, żeby przetrwać gorące lato? Bo od paru dni wydaje mi się, że tylko jedną! Dzisiaj w wersji mocno taliowanej i z krótką instrukcją szycia.

Ulubiona sukienka z batystu: lady in red

24 lipca 2013 / Szafa marzeń / 16 komentarzy
Ulubiona sukienka z batystu: lady in red

Musi być szeroka, musi być powiewna, musi być piękna. Taka właśnie musi być moja letnia sukienka na upalne, gorące, letnie dni. I już!

Wszystko, co potrafi bawełniany batyst

22 lipca 2013 / Materiały / 9 komentarzy
Wszystko, co potrafi bawełniany batyst

Dobrze spisał się francuski tkacz Babtiste Chambray, kiedy już ponad 700 lat temu wynalazł sposób uzyskania niezwykle lekkiej, cienkiej, półprzezroczystej a jednak wytrzymałej tkaniny. Co zrobiłybyśmy bowiem bez batystu w takie gorące, palące lato?