Pokaż mi, jak wygląda jakość

Ebook w formacie pdf, epub i mobi
Rozmiar 14,8 MB
Ilość stron 196
Ilość zdjęć 49
Data premiery 12-12-2019





 

Jak by to było, gdybyś rozmawiając z przyjaciółką o swoich codziennych kłopotach z ciuchami i zakupami, była pewna, że otrzymasz odpowiedź na każde, nawet najbardziej intymne pytanie? Powiedzmy: dlaczego w niektórych ubraniach pocisz się mocniej niż zwykle, a na dodatek masz wrażenie, że brzydko pachniesz? Albo: co zrobić, jeśli marzysz o porządnym wełnianym płaszczu, ale jego zakup w tej chwili przekracza twoje finansowe możliwości? Albo: czy warto kupić jedwabną bluzkę, której nie można prać w wodzie? I czym ryzykujesz, jeśli postąpisz wbrew zaleceniom na metce?

„Pokaż mi, jak wygląda jakość” to książka w formie ebooka, która jest podsumowaniem 7-letniej działalności bloga Lady and the dress, czyli jak ubrać dorosłą kobietę (2013-2019). Zawiera ona bezcenną, bo mało znaną, a jednocześnie praktyczną wiedzę o materiałach, z których uszyte są nasze ubrania.

Znajdziesz tu mnóstwo rzeczowych informacji, napisanych lekkim, przystępnym językiem, m.in.:

  • Dlaczego wełna cię gryzie i czy można coś na to poradzić?
  • Czym różni się pranie chemiczne od zwykłego prania w wodzie i dlaczego trzeba czytać metki?
  • Na co powinnaś zwrócić uwagę, kupując kaszmirowy sweter lub szal?
  • Czy jedwab nadaje się tylko na lato?
  • Dlaczego zimą ciągle marzniesz i jak masz się ubierać, żeby się nie przeziębiać?
  • Czy skłonność niektórych wełnianych swetrów do pilingowania świadczy o gorszej jakości?
  • Skąd się biorą mole i jak wygląda przeciwmolowa profilaktyka?
  • Dlaczego wiskoza nie jest naturalnym materiałem tak, jak się powszechnie sądzi?
  • Co to jest apretura przeciwgniotliwa i dlaczego nie lubię merceryzowanej bawełny?
  • Czy jakość odzieży wyraża się ceną?

Poza tym:

1. Poznasz różnice między poszczególnymi surowcami tekstylnymi i zrozumiesz, w jaki sposób pochodzenie materiałów wpływa na twoje zdrowie oraz codzienny komfort.

2. Dowiesz się, jak zabezpieczyć się przed nadmiarem chemii w odzieży i co potrafi dobra golarka do ubrań.

3. Nauczysz się, jak właściwie prać jedwab i wełnę, i przekonasz się, że pielęgnacja szlachetnych, naturalnych materiałów jest całkiem prosta.





 

Chcesz przejrzeć spis treści albo zajrzeć do środka? Bardzo proszę. A może jesteś tu po raz pierwszy i nie miałaś jeszcze okazji poznać mojego bloga? Tutaj znajdziesz parę słów o mnie, a jeśli chodzi o Lady and the dress – pozwól, że przybliżę Ci jego charakter słowami Czytelniczek:

 

(…) muszę wspomnieć przy okazji, że jeszcze nie spotkałam tak dobrego bloga o ubiorach (celowo nie użyłam określenia „o modzie”). Jesteś kopalnią informacji, krynicą wiedzy na tyle tematów! Ja mam już swoje lata, mam także coś w rodzaju swojego stylu w ubieraniu (to znaczy wiem, czego nigdy nie włożę, co do mnie absolutnie nie pasuje i tak dalej…), wiem także co, gdzie i kiedy ubrać, ale Twój blog spowodował, że poczułam, iż muszę się bardziej w wielu tematach podszkolić. I szkolę się… u Ciebie właśnie. Czytam blog już od trzech dni prawie bez przerwy i nadal mi mało. Dziękuję Moniko, że dzielisz się swoją wiedzą w tak (moim zdaniem) doskonały sposób. Buszując tutaj, czuję się tak, jakbyśmy siedziały wszystkie gdzieś na podłodze z kubkami kawy i nie mogły się nagadać o wełnie, jedwabiu, dobrych butach, płaszczach i swoich doświadczeniach z kaszmirem. (…)

Małgorzata

 

(…) Choć nie jestem bardzo aktywną internautką, to na ten blog wchodzę z wielką przyjemnością i z niecierpliwością wyczekuję na nowe wpisy. Dziękują za przypomnienie mi o tym, jak wspaniale można się czuć w upalny dzień, mając na sobie jedwab, a nie poliester. Kiedyś dawno, dawno temu używałam wyłącznie naturalnych materiałów. Potem czasy się zmieniły i dałam się omamić temu, co łatwiej (z różnych powodów) dostępne. Dzięki Pani powoli, w miarę swoich obecnie skromnych możliwości, wybieram „luksus” kupowania jedwabiu, wełny lub bawełny i wreszcie nauczyłam się czytać metki przed zakupem, a nie dopiero w domu. (…)

Alicja

 

Witam. Odkąd trafiłam na Pani stronę, jestem wierną czytelniczką. Przeczytałam wszystkie wpisy i zrewidowałam swoje podejście do zawartości własnej szafy. Cenię Pani teksty za ogromny ładunek wiedzy podany w pięknym, niepowtarzalnym stylu. Niezwykle przyjemnie się czyta, a zdobyta lub przypomniana wiedza – bezcenna. (…) Odkąd śledzę wpisy i dyskusje, to zakup czegokolwiek zaczyna graniczyć z cudem, bo przestałam godzić się na daleko idące kompromisy (co do jakości i dopasowania). Wracam do szycia, bo w okolicy brak krawcowych.

Pozdrawiam serdecznie.

Ola