Gwiazdkowe prezenty. Dla zdrowia, urody i zmysłów

10 grudnia 2014 / Prosto z atelier / 8 komentarzy
Gwiazdkowe prezenty. Dla zdrowia, urody i zmysłów

Czy pamiętasz jeszcze jakie to uczucie, kiedy sama sprawiasz sobie najmilszy prezent? Mąż, dzieci, najbliżsi i przyjaciele – pamiętasz o wszystkich, z wyjątkiem samej siebie. A przecież Gwiazdka to najlepszy moment, żeby dać się rozpieścić. Egoistycznie? Nie. Luksusowo i z miłością do siebie samej.

Dziewczyny… szyjemy peleryny!

21 listopada 2014 / Prosto z atelier / 9 komentarzy
Dziewczyny… szyjemy peleryny!

Zapraszam Cię do mojej pracowni. Naturalnie… wirtualnie. Wyobraź sobie, że siedzimy sobie wygodnie popijając kawę i rozmawiamy o naszym najnowszym, wspólnym projekcie. Przed nami leżą próbki wełen cudownej miękkości… wiem, tak trudno się zdecydować, ale od czego masz mnie? Aha, czy już wspominałam? Dziewczyny, w ten weekend szyjemy peleryny!

Wbijam szpilki… myślę sobie: nuda czy sygnatura?

29 października 2014 / Prosto z atelier / 13 komentarzy
Wbijam szpilki… myślę sobie: nuda czy sygnatura?

Problem jest stary jak świat: dlaczego mężczyzna może jednym garniturem ogrywać wszystkie prywatnie-zawodowe sytuacje, natomiast kobieta, która w jednej i tej samej, ulubionej małej czarnej pojawia się na kolejnych imprezach, podejrzewana jest o brak wyobraźni i nieznajomość modowych reguł?

Żabot, wolant, plastron & spółka

2 października 2014 / Prosto z atelier / 5 komentarzy
Żabot, wolant, plastron & spółka

Miłe Przyjaciółki, dzisiejszym wpisem chciałabym Was przeprosić za pojęciowe nadużycia, których regularnie dopuszczam się na tych stronach. Przeglądając oferty internetowych sklepów, nie po raz pierwszy przyszło mi do głowy, że skoro na rynku odzieżowym panuje całkowita dowolność w zakresie nazewnictwa, to jak normalny człowiek ma sobie cokolwiek wyobrazić pod rzadko używanym albo obco brzmiącym pojęciem?

Biała koszula, czyli namacalny dotyk jakości

24 września 2014 / Prosto z atelier / 28 komentarzy
Biała koszula, czyli namacalny dotyk jakości

Spotkałaś się już może z tezą, która głosi, że biała koszula jest najbardziej demokratycznym klasykiem kobiecej szafy, ponieważ bez względu na to czy szyta na zamówienie, markowa, czy też kupiona jako tani sieciowy produkt, nigdy nie traci swojego czystego, szlachetnie wpływowego oddziaływania? Nie wierz ani jednemu słowu!

Żakiet idealny. Jak powinien leżeć?

29 sierpnia 2014 / Prosto z atelier / 15 komentarzy
Żakiet idealny. Jak powinien leżeć?

Przymierzasz szałowy żakiet. Kolor jakby dla Ciebie stworzony i na biodrach układa się pięknie, tyle że nie możesz dopiąć się w biuście. “Taki obcisły model i tak wygląda najlepiej, kiedy jest rozpięty. Przecież inaczej nie można by podnieść w nim rąk do góry!” urabia Cię zmotywowana premią od transakcji, sprzedawczyni. Wahasz się? Słusznie.

Z serii: pomyłki, niewypały i zakupowe wpadki

30 lipca 2014 / Prosto z atelier / 2 komentarze
Z serii: pomyłki, niewypały i zakupowe wpadki

Nie ten kolor. Nie ten krój. Nie taka tkanina. Dlaczego dojrzała, inteligentna kobieta stale wpada w tę samą pułapkę? Dlaczego łudzi się ciągle od nowa, że wielkoseryjna moda przeznaczona dla młodego, niewymagającego odbiorcy zdoła ugasić jej luksusowe tęsknoty?

Kwiaty z organzy krok po kroku

1 kwietnia 2014 / Prosto z atelier / 9 komentarzy
Kwiaty z organzy krok po kroku

Szykowne ubranie i samodzielnie wykonane dodatki nie pasują jedno do drugiego? Rozprawmy się z tym nieprawdziwym przesądem raz na zawsze i… zróbmy razem coś ładnego!